Coraz bliżej Święta



Przygotowania do Świąt nabierają rozpędu. Choinka co prawda jeszcze czeka na swoją kolej, ale tylko z tego powodu, że jest naturalna i chciałabym, żeby jak najdłużej wytrzymała. 


W dzisiejszym poście chciałabym opowiedzieć o jarmarku bożonarodzeniowym, który udało mi się ostatnio odwiedzić. Przy okazji wizyty w Oldenburgu, wybrałam się na tamtejszy jarmark bożonarodzeniowy. Muszę przyznać, że bardzo mi się spodobał. Na stoiskach głównie można było kupić lokalne rękodzieło, a w punktach gastronomicznych wszystko było świeżo wypiekane na miejscu. Największe kolejki były do puntów z grzanym winem ;) Królowały również słodkości: marcepany, czekoladki, pierniczki, naleśniki, miody. Bardzo mi się spodobał również panujący tam świąteczny klimat i wystrój. Stoiska były przepięknie ustrojone, z dbałością o najmniejszy szczegół. 



Oczywiście w Polsce jarmarki bożonarodzeniowe również są fajne, ale dla porównania warto było odwiedzić jarmark u sąsiadów.  Wszystkim czytelnikom życzę Wesołych Świat i szczęśliwego Nowego Roku 🎄


Komentarze