Toruń - stolica Kopernika i piernika


Toruń to przepiękne miasto położone nad samą Wisłą. Idealnie nadaje się na jednodniowy wypad. 


Ja odwiedziłam Toruń pierwszy raz już jakiś czas temu. Teraz po wielu latach postanowiłam tam wrócić :) 



Toruń jest warty odwiedzeniem, ponieważ Średniowieczny Zespół Miejski składający się ze Starego Miasta, Nowego Miasta oraz Zamku Krzyżackiego wpisany jest na listę Światowego Dziedzictwa kulturowego UNESCO. 


Zwiedzanie Torunia warto rozpocząć właśnie od Zamku Krzyżackiego znajdującego się nad samym brzegiem Wisły. Z zewnątrz to same ruiny, ale warto wejść do środka. Można zwiedzić komnatę tortur i wejść do piwnic. Po obejrzeniu eksponatów, muszę przyznać, że Krzyżacy byli bardzo pomysłowi w kwestii tortur. Poniżej przykładowe krzesło z kolcami. 






Następnie Bulwarem Filadelfijskim warto się przejść w stronę Krzywej Wieży. 




Stamtąd można pójść pod Dom Mikołaja Kopernika, który również można zwiedzić wewnątrz, a następnie na Stary Rynek. 



Tam obowiązkowo trzeba kupić Toruńskie Pierniki, odwiedzić Toruńskiego Smoka i pogłaskać Osiołka, który zagwarantuje nam powrót do Torunia. 




Warto odwiedzić również Żywe Muzeum Piernika, ale żeby mieć zagwarantowane miejsce warto zrobić sobie rezerwację online, ponieważ kolejki są tam niezwykle duże. My niestety nie mieliśmy rezerwacji i pod drugim nieudanym podejściu, kupiliśmy po prostu pierniczki w innym sklepiku.  


Mając do dyspozycji więcej czasu, można odwiedzić Planetarium i Muzeum Toruńskiego Piernika. Na koniec warto się wybrać w okolice Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, żeby po zwiedzaniu odpocząć w parku z fontannami. Stamtąd odjeżdżają również tramwaje i autobusy, więc jeśli zaparkowaliśmy na obrzeżach, to bez problemu stamtąd można wrócić komunikacją miejską do miejsca zaparkowanego samochodu. W samym jednak centrum również jest dużo dostępnych płatnych miejsc parkingowych. 



Zwiedzając różne miejsca, pamiętajmy o bezpieczeństwie swoim i innych, ponieważ wciąż mamy stan zagrożenia epidemiologicznego. Bierzmy przykład z samego Mikołaja Kopernika ;)



Komentarze